tytul: Kto rozsyła anonimowe ulotki? Czyżby propaganda prowęglowa zeszła do podziemia?tytul: Gazetka Greenpeace dostępna on-line:tytul: Łańcuch ludzi STOP odkrywcetytul: PODZIĘKOWANIA    tytul: Nieudolne próby władz województwa lubuskiego i polityków koalicji PO-PSL zakłamania rzeczywistościtytul: Węgiel niezgody, TVP 2, Reporter Polski 03.10.2014tytul: Informator Lubuski Pod Prąd nr 4 (24)/2015tytul: Łańcuch ludzi - 25 kwietnia 2015 r., godz. 13.00

NIC O NAS BEZ NAS! Partycypacja obywateli w sprawowaniu władzy to nasze prawo

LIST OTWARTY z dnia 10.09.2014 roku

Ministerstwo Gospodarki

Minister Janusz Piechociński

Plac Trzech Krzyży 3/5, 00-507 Warszawa

LIST OTWARTY

 

Szanowny Panie Ministrze,

dziękujemy bardzo za zorganizowanie spotkania w dniu 10-go września 2014 roku poświęconego między innymi planom PGE w województwie lubuskim, w nadgranicznych gminach Gubin i Brody. Niestety nie rozumiemy dlaczego nie zaproszono na to spotkanie przedstawicieli samorządów gmin Gubin i Brody – gospodarzy terenów, na których od zakończenia drugiej wojny światowej planuje się kopalnie odkrywkowe, ani np.: przedstawicieli mieszkańców zrzeszonych w organizacjach pozarządowych. Chcemy zwrócić uwagę, iż udział obywateli w procesie podejmowania kluczowych dla nich decyzji jest ważna zasadą Unii Europejskiej, której jesteśmy członkiem oraz polskich praw konstytucyjnych i samorządowych. W związku z brakiem zainteresowania z Państwa strony wysłuchaniem głosów osób bezpośrednio zaangażowanych, chcielibyśmy przedstawić ważne kwestie dotyczące tzw. „kompleksu energetycznego Gubin-Brody” pisemnie - w liście otwartym.

Niezwłocznego wyjaśnienia wymaga kilka kwestii:

Polityka informacyjna PGE

W naszym odczuciu politykę tę można podzielić na politykę informacyjno-insynuacyjną oraz działania dezinformujące. Załączamy gazetki wydawane przez PGE Gubin sugerujące, że w 2018 roku  w rejonie Gubina zacznie się budowa gigantycznego kompleksu energetycznego i powstaną tysiące miejsc pracy (a przecież reprezentanci PGE SA żyją nadzieją, że złożą wniosek, strategia PGE SA oraz oficjalne programy rządowe nie potwierdzają budowy kompleksu opartego na nowej elektrowni węglowej). Po co PGE Gubin rozbudza gigantyczne oczekiwania społeczne, których nie zrealizuje? Dlaczego nie powie się ludziom otwarcie, że na obecnym etapie chodzi jedynie o zabezpieczenie pewnej opcji, której realizacja zależeć będzie m.in. od zmiany polityki energetycznej Unii Europejskiej oraz braku postępu w dziedzinie gazu łupkowego, czy budowy elektrowni atomowych. Na jakiej podstawie rzecznik PGE Gubin informuje, że prąd z kompleksu energetycznego pod Gubinem popłynie „najpóźniej w 2030, albo jeszcze szybciej”?

TVP 1 Gorzów, 6 minuta: http://www.tvp.pl/gorzow-wielkopolski/informacja/informacje-lubuskie/wideo/12022014-1830/13987981

Warto zapoznać się z artykułami sponsorowanymi w lokalnej prasie oraz gazetkami wydawanymi przez stowarzyszenie, częściowo finansowane przez PGE Gubin.  Jednym z nich są druki ulotne kolportowane przez stowarzyszenie „Zmieńmy Razem Gminę Brody” (członek zarządu tego stowarzyszenia jest jednocześnie pracownikiem grupy PGE). Pełno w nich nagonek personalnych na osoby mające inny pomysł na rozwój Ziemi Gubińskiej oraz umniejszania osiągnięć mieszkańców, w tym wójtów gmin – przeciwników odkrywki. Kuriozalnym faktem jest posługiwanie się przez jednego z autorów tekstów pseudonimem Tomasz Biały, który był stosowany przez Bolesława Bieruta. Czy przedstawiciele PGE mogą wyjaśnić, co sugeruje się, poprzez używanie pseudonimu „polskiego Stalina” w materiałach pro węglowych, wydawanych przez sponsorowane przez PGE Stowarzyszenie Zmieńmy Razem Gminę Brody?

O braku rzetelnej polityki informacyjnej świadczy również fakt, że po sześciu latach planowania tak gigantycznej inwestycji (25-35 miliardów złotych, jak podaje się w lubuskich mediach) projekt ten nie doczekał się nawet strony internetowej, gdzie mieszkańcy mogliby oficjalnie dowiedzieć się, co, gdzie i kiedy jest planowane. Jak na razie bombardowani jesteśmy niedopowiedzeniami, sugestiami, półprawdami, kłamstwami i anonimami a konkretnych informacji, w tak istotnej dla mieszkańców sprawie, brak. Przecież budowa kopalni odkrywkowej oznacza dla wielu osób życie w cieniu potężnych zmian w otaczającym ich środowisku oraz konieczności porzucenia swojej małej ojczyzny. Ludzie zasługują przynajmniej na rzeczową informację.

Zmiana społecznego werdyktu?

Przypominamy, że na terenie gmin Gubin i Brody obyły się w 2009 roku referenda lokalne w sprawie kopalni odkrywkowej węgla brunatnego. W referendum w gminie Brody, przy rekordowej frekwencji 53%, aż 68% uczestników referendum wypowiedziało się przeciw tym zamiarom. W gminie Gubin,  mieszkańcy również nie zgodzili się na degradację swojej gminy, przy frekwencji 48 %, 67% mieszkańców wypowiedziało się przeciw planom kopalnianym. Od tego czasu na terenie naszych gmin nie odbyły się inne referenda w tej sprawie. Chcielibyśmy dodać, że gminy nasze są pod stałym, opłacanym przez PGE Gubin nadzorem socjologicznym prowadzonym przez Uniwersytet Zielonogórski i nie mamy wątpliwości, że gdyby naukowcy ci zauważyli zmianę nastrojów społecznych, to sponsorowane i wspierane przez PGE Gubin stowarzyszenia natychmiast zażądałyby nowych referendów.

PGE usiłuje wpływać na decyzje podejmowane przez samorządy lokalne. Stowarzyszenie sponsorowane przez PGE Gubin nawoływało do bojkotu referendum w sprawie odwołania rady w 2013 roku, politycy PO lobbowali na rzecz odkrywki, pracownicy PGE opowiadali, że kompleks energetyczny Gubin-Brody to inwestycja rządowa i przesądzona. Faktycznie możemy potwierdzić, że z nieznanych nam powodów, kilku radnych po wycieczkach do Bełchatowa i „imprezach kopalnianych” z przeciwników kopalni zostało zwolennikami, ale dotyczy to tylko i wyłącznie radnych, a nie większości mieszkańców. Naszym zdaniem „problem natury referendalnej” jest ciągle aktualny i biorąc pod uwagę finansowanie przez PGE stowarzyszenia, które wzywało do bojkotu referendum lokalnego, jak i wypowiedź Prezesa Kaczorowskiego w dniu 4-go lutego podczas nadzwyczajnej komisji ds energetyki, potwierdzają niestety nieetyczne próby wpływania dużego koncernu na radnych i ich decyzje. Protokół z posiedzenia:

http://orka.sejm.gov.pl/zapisy7.nsf/0/8E83E0F72666C6E1C1257C7F004F8C18/%24File/0290207.pdf

W referendum w sprawie odwołania Rady Gminy Brody, które odbyło się w 2013 roku, 90 % mieszkańców wypowiedziało się za odwołaniem rady gminy, przy frekwencji 25 % (termin referendum wyznaczono na długi weekend sierpniowy).

Stwierdzenia prezesa Kaczorowskiego są tym bardziej dziwne, iż mieliśmy w ubiegłym roku okazję gościć go na posiedzeniu rady gminy Brody. Pan Kaczorowski mógł się sam przekonać się jak silny opór społeczny przeciw planom jego koncernu występuje na terenie Ziemi Gubińskiej. Prezes Kaczorowski miał również okazję zobaczyć w jak skandaliczny sposób sesję rady gminy prowadził przewodniczący rady gminy Brody (będący jednocześnie pracownikiem grupy kapitałowej PGE) pan Marek Tracz. Niedopuszczanie do głosu mieszkańców oraz wyłączanie mikrofonu osobom mającym inne zdanie niż pracownik PGE należały niestety do reguły. Jak widać należy najpierw ustalić z prezesem Kaczorowskim co rozumiemy pod definicją dialogu społecznego. 

Podczas tej sesji przedstawiono Panu Prezesowi informacje zawarte w sprawozdaniach Zarządu PGE Gubin sp. z o.o.. Zarząd spółki należącej w 100 % do PGE wręcz z dumą przyznaje się do wspierania stowarzyszeń lokalnych promujących ideę powstania na terenie Ziemi Gubińskiej kopalni odkrywkowych węgla brunatnego oraz przyznaje, że członkowie stowarzyszenia wpływają na radnych, którzy podejmują uchwały na rzecz PGE. Pan prezes Kaczorowski poinformowany został również, że kierowniczą rolę w tych stowarzyszeniach odgrywa jeden z pracowników grupy kapitałowej PGE. Nigdy nie doczekaliśmy się oficjalnego stanowiska PGE w sprawie potencjalnego konfliktów interesów. 

Nie jesteśmy przeciwnikami produkcji energii!

Nie jesteśmy przeciwnikami korzystania z energii ani inwestowania. Jesteśmy przeciwnikami kopalni odkrywkowych węgla brunatnego, jak wiele osób, instytucji i organizacji w Polsce i Unii Europejskiej. Jesteśmy przeciwnikami planowania nierealnego kompleksu energetycznego naszym kosztem i kosztem regionu, w którym mieszkamy.

Ile państwowe PGE zapłaciło prywatnym właścicielom za PWE Gubin?

Zastanawia nas również, po co w 2010 roku państwowa firma PGE kupiła spółkę PWE Gubin od prywatnego właściciela. Może najwyższy czas wyjaśnić kulisy tej transakcji? Przecież już wówczas było wiadomo, że inwestowanie w kompleksy energetyczne oparte na węglu brunatnym będą wręcz niemożliwe. Czy ministerstwo lub odpowiednie służby państwowe nie powinny zainteresować się, czy PGE sensownie wydało miliony złotych na tę transakcję?

Ponoszone przez naszą społeczność straty

Cały proces tak zwanego planowania kopalni odkrywkowej już teraz powoduje poważne straty dla naszego regionu. Rolnicy nie mogą na ogólnych zasadach wydzierżawiać ziemi rolnej, wstrzymano praktycznie również jej sprzedaż. Wstrzymano na naszym terenie wszelkie poważne inwestycje infrastrukturalne. Ogólna niepewność jutra powoduje zastój gospodarczy, ponieważ istniejące formy wstrzymują inwestycje, a nowych inwestorów, chcących wykorzystać szanse jakie oferuje nasz przygraniczny region, odstrasza proces planowania gigantycznej kopalni odkrywkowej. Coraz trudniej uzyskać jest pozwolenie na budowę domów mieszkalnych, a nieustanna akcja propagandowa finansowana m.in. ze środków publicznych dzieląca społeczeństwo na „przeciwników”
i „zwolenników” niszczy naszą lokalną społeczność.

Kwestie do wyjaśnienia

Bardzo prosimy Ministerstwo  Gospodarki o wyjaśnienie następujących kwestii:

- celowości i faktyczną cenę zakupu spółki PWE Gubin w 2010 roku przez PGE S.A. od prywatnych właścicieli,  

- celu rozmów pomiędzy PGE S.A. z koncernem Vattenfall, właścicielem elektrowni w położonym tuż nad polską granicą niemieckiego Jaenschwalde. Sprawdzenie, czy nie istnieje ryzyko, iż węgiel
z polskich złóż nie będzie spalany w elektrowni położonej w Niemczech i żadna elektrownia
w regionie, którą obiecują politycy lubuscy  nie powstanie,

- wyjaśnienie powiązań personalnych polityków Platformy Obywatelskiej z PGE (m.in. działalność pana Roberta Gromadzkiego – rekomendowany przez PO do rady programowej publicznego Radia Zachód, który jednocześnie prowadzi dla PGE kampanie marketingowe m.in. w tym radiu oraz rodziny pana senatora Stanisława Iwana - syn senatora był zatrudniony w PGE),

- wyjaśnienie finansowania przez PGE stowarzyszeń lokalnych. Protokół z 4-go lutego i wypowiedź Prezesa PGE potwierdzają nasze przypuszczenia o finansowym wspieraniu przez spółkę PGE Gubin stowarzyszenia wzywającego do bojkotu referendum lokalnego. Uważamy takie wsparcie za mieszanie się koncernu w sprawy samorządu oraz finansowanie promocji bierności obywatelskiej.

- wyjaśnienie informacji podanych w reklamie PGE Gubin, że premier Janusz Piechociński zapewnia, że prąd z elektrowni „Gubin” popłynie do 2030 roku.

Apel mieszkańców

Mamy również gorący apel do przedstawicieli Ministerstwa Gospodarki oraz żądanie do koncernów energetycznych: Prosimy pamiętać o mieszkańcach dotkniętych rozważaniami o przyszłości górnictwa węgla brunatnego w Polsce - nie jesteśmy jedynie zbędnym dodatkiem do złóż węgla. Jeśli ktoś chce inwestować w kopalnie odkrywkową węgla brunatnego to powinien najpierw przedstawić konkretny plan działania, potem przedstawić rachunek ekonomiczny i źródła finansowania,  następnie uzyskać rzeczywiste poparcie społeczne,  a dopiero na końcu zmieniać plany zagospodarowania przestrzennego obszarów. U nas niestety zaczęto od końca i do tego wbrew jasno wyrażonej w demokratyczny sposób woli mieszkańców.

Nic o nas bez nas!

Prosimy również o informowanie i zapraszanie nas, w przyszłości, na spotkania dotyczące planowania kopalni odkrywkowych na terenie gmin Gubin i Brody. Chcielibyśmy mieć możliwość przedstawienia punktu widzenia mieszkańców Ziemi Gubińskiej. Skorzystać z możliwości konfrontacji wypowiedzi przedstawicieli PGE dotyczących naszej egzystencji, planów i przyszłości z naszym punktem widzenia. W 2009 roku wykorzystaliśmy najważniejsze narzędzie demokracji - jakim są referenda lokalne. Jest rok 2014 a koncern PGE nadal, wyjątkowo arogancko, nie przestaje prowadzić kampanii medialnej na temat inwestycji w zupełnie nowe i bardzo niepewne kopalnie odkrywkowe węgla brunatnego – wbrew naszej woli, wbrew polityce klimatycznej Unii Europejskiej, bez podania źródeł finansowania miliardowego przedsięwzięcia. Sytuacja ta bardzo negatywnie wpływa na naszą lokalną społeczność i gospodarczą sytuację w regionie. Prosimy Pana Ministra o poważne potraktowanie naszego stanowiska i zainteresowanie się sytuacją mieszkańców gmin Gubin i Brody.

 

Anna Dziadek

Stowarzyszenie NIE KOPALNI ODKRYWKOWEJ 

 

Załączniki:

- kopia sprawozdania Zarządu PGE Gubin, str. 14, punkt 5

https://docs.google.com/a/elspoland.org/file/d/0B5_Y4gSPCOdIcEFPZXNIWmFMcWM/edit?pli=1

- Kopie „druku ulotnego” wydawanego przez sponsorowane przez PGE Gubin stowarzyszenie,

- Kopie artykułów sponsorowanych przez PGE Gubin,

- Biuletyny wydawane przez Stowarzyszenie NIE KOPALNI ODKRYWKOWEJ,

Wypowiedzi polityków w mediach lokalnych potwierdzające powstanie kompleksu energetycznego pod Gubinem, opartego na nowej elektrowni węglowej:

- Wypowiedź posła Józefa Zycha:

http://www.tvp.pl/gorzow-wielkopolski/aktualnosci/spoleczne/bedzie-przyspieszenie-w-sprawie-kompleksu-energetycznego-na-terenie-gmin-brody-i-gubin-zapowiedzial-jozef-zych-posel-psl/13962301/bedzie-przyspieszenie-w-sprawie-kompleksu-energetycznego-na-terenie-gmin-brody-i-gubin-zapowiedzial-jozef-zych-posel-psl/13962317

- Wypowiedź senator Stanisława Iwana:

http://www.bizneslubuski.pl/aktualnosci/4120,st-iwan-kompleks-energetyczny-bedzie-w-czyim-interesie-dzialaja-ekolodzy

- Wypowiedź premiera Janusza Piechocińskiego:

http://www.tvp.pl/gorzow-wielkopolski/publicystyka/karty-na-stol/wideo/23082014-gosc-janusz-piechocinski/16551561

- Wypowiedź premiera Donalda Tuska, w maju bieżącego roku, podczas pobytu w Żaganiu. Premier poparł plany koncernu PGE „to złoże odgrywa istotną rolę, inwestycja powstanie”, ale właśnie pakuje się do Brukseli, a żadnych gwarancji pisemnych nie ma:

http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105402,16293089,Rzad_pod_prad.html

link terra