tytul: Gmina Brody: spotkanie z architektem krajobrazutytul: Referendum w gminie Babiak (Wielkopolska) - 21.06.2015tytul: Dolne Łużyce 23 VIII 2014 Łańcuch ludzi STOP odkrywce (Grabice - Kerkwitz)tytul: Blog prowadzony przez Fundację Frank Boldtytul: Opinia o kopalni: Trabanta nie chcemy, na mercedesa nas nie staćtytul: Jak Czesi poradzili sobie z planowanymi kopalniami węgla brunatnego?

Kto zarabia na planowaniu kopalni na granicy polsko-niemieckiej

Lubuscy politycy wierzą jak w prawdy objawione, że w planie zagospodarowania województwa jest kopalnia węgla brunatnego na granicy z Niemcami. A sądy ich prostują

Od paru lat równolegle do dyskusji nad wadami i zaletami związanymi z planowaną pod Gubinem kopalnią odkrywkową węgla brunatnego toczy się spór sądowy mający rozstrzygnąć, czy wojewódzki plan zagospodarowania przestrzennego, będący podstawą do dyskusji nad odkrywką pod Gubinem, został uchwalony zgodnie z prawem.

NSA: Gmina może zaskarżyć wojewódzki plan

Wielu lubuskich polityków przekonywało nas, że kopalnia odkrywkowa węgla brunatnego pod Gubinem jest "przesądzona", ponieważ m.in. kopalnia ta jest przewidziana w Wojewódzkim Planie Zagospodarowania Przestrzennego. Zaprzeczyło temu uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 lutego 2015 r. w sprawie zaskarżenia Wojewódzkiego Planu Zagospodarowania Przestrzennego (WPZP) przez Gminę Gubin.

Miłosz Jakubowski z Fundacji Frank Bold: - W sprawie ze skargi gminy Gubin sąd nie dopatrzył się naruszenia interesu prawnego, ponieważ jego zdaniem zapisy wprowadzone do planu, dotyczące budowy kopalni odkrywkowej, są ogólne, nieprecyzyjne i nie ingerują w kompetencje planistyczne gminy. Wyrok ten, pomimo oddalenia skargi, jest korzystny z dwóch powodów: po pierwsze, potwierdza, że gmina może zaskarżyć plan zagospodarowania przestrzennego województwa, a po drugie, przyznaje, że zapisy planu są zbyt ogólne i nieprecyzyjne, by na ich podstawie forsować budowę kopalni.

Sędziowie NSA zauważyli, że nie ma w planie kopalni odkrywkowej węgla brunatnego. Jeśli natomiast wojewódzki plan będzie zagrażał interesom gminy, to można go oczywiście zaskarżyć (co dotychczas było kwestionowane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie).

Trudno oprzeć się wrażeniu, że wielu lubuskich polityków wypowiadających się w sprawie planowanej kopalni pod Gubinem, albo zbyt pobieżnie zaznajomiła się z treścią Wojewódzkiego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, albo za bardzo chciała w kopalnię odkrywkową wierzyć, aby cokolwiek sprawdzać w jakiejkolwiek dokumentacji - ustne obietnice kolejnych premierów i zarządów kolejnych znikających spółek większości lubuskich polityków wystarczały.

Będzie nowy plan! ... najszybciej za 3-4 lata

Swoją drogą kosztowny Wojewódzki Plan Zagospodarowania Przestrzennego musiał być rzeczywiście nie najwyższej jakości, skoro jeszcze przed ogłoszeniem ostatecznego wyroku sądowego pilnie ruszyły w zarządzie województwa prace nad ogłoszeniem przetargu na nowy plan. Szacowany koszt - 1,2 mln zł! Prace ruszyły w takim pośpiechu, że przetarg na wyłonienie firmy mającej przygotować nowy Wojewódzki Plan Zagospodarowania Przestrzennego ogłoszono przed Bożym Narodzeniem, a rozstrzygnięto po Nowym Roku. Ofertę zdążyła złożyć tylko jedna firma. Ale za to jaka - ze stolicy - z referencjami PGE Gubin Sp. z o.o.! Realizację zamówienia powierzono spółce BUDPLAN sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Termin wykonania zamówienia zgodnie ze specyfikacją wynosi od 24 do 30 miesięcy.

O czym jednak w mediach cicho, bo przecież trudno dopatrzyć się jakichś większych konsultacji społecznych, czy dyskusji medialnej - na temat nowego planu, który przecież ma kształtować nasze województwo przez następne dziesiątki lat.

PGE nie złożyło wniosku o koncesję

Brak kompleksu energetycznego Gubin-Brody w aktach planistycznych to niejedyna przeszkoda na drodze przeobrażenia gmin Gubin i Brody w odkrywkowy mordor. PGE nie złożyło wniosku o koncesję na wydobycie węgla brunatnego ze złóż pod Gubinem również z innych powodów. Między innymi nie ma decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, bo PGE nie złożyło raportu środowiskowego.

Dopiero po złożeniu przez inwestora raportu postępowanie może zostać wznowione i przeprowadzone zostaną konsultacje społeczne oraz konsultacje transgraniczne ze stroną niemiecką. W przebiegu konsultacji każdemu przysługiwać będzie prawo wniesienia uwag i wniosków do raportu środowiskowego. Po zakończeniu konsultacji właściwy organ Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, biorąc pod uwagę wyniki uzyskanych uzgodnień i opinii, ustalenia zawarte w raporcie środowiskowym, wyniki postępowania konsultacji z udziałem społeczeństwa oraz wyniki konsultacji transgranicznych. Przed wydaniem decyzji organ ma obowiązek sprawdzić, czy lokalizacja przedsięwzięcia nie narusza miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli został on uchwalony. I dopiero po uzyskaniu tych wszystkich dokumentów można rozpocząć procedurę ubiegania się o koncesję.

Kopalnia mało realna

Mając na uwadze sytuację faktyczną i prawną, w szczególności brak kopalni odkrywkowej pod Gubinem w aktach planistycznych, można z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że udzielenie koncesji na wydobywanie kopalin nie nastąpi przed rokiem 2020 (jeżeli inwestor i organy administracyjne postępować będą zgodnie z literą prawa). Następnie celem budowy kopalni inwestor musiałby nabyć prawa do nieruchomości (w drodze wywłaszczenia lub przymusowego wykupu), uzyskać decyzję o pozwoleniu na budowę, pozwolenie wodnoprawne oraz zatwierdzony plan ruchu zakładu górniczego.

Zdaniem wielu osób i organizacji z uwagą śledzących proces planowania największego kompleksu energetycznego w Polsce - do czasu uzyskania przez PGE wszystkich wymaganych koncesji, pozwoleń i decyzji - zmiany ekonomiczne, prawne (także na szczeblu unijnym), jak również działania społeczności lokalnych, władz gmin oraz organizacji ekologicznych doprowadzą do całkowitego odstąpienia od planów realizacji przedsięwzięcia.

Nawet powierzchowne zapoznanie się z tematem wzbudza obawy co do realności przeprowadzenia nowej inwestycji w węgiel brunatny, ale kiedy zrozumieją to władze województwa lubuskiego i przestaną naiwnie wydawać publiczne pieniądze na planowanie dużego kompleksu w wielkim lesie? Przecież Lubuszanie mają inne realne potrzeby.

 

Anna Dziadek

ekonomistka, Prezes Stowarzyszenia NIE kopalni odkrywkowej

link terra